 |
Bez zmian systemowych i tak wszystko zmierza do patologii... |
odpowiedz |
|
Byłem w 2000 r. na otwarciu zakładu w Kobiernikach pod Płockiem. Też były fanfary i oficjele - a dzisiaj zakład dławi się odpadami, selektywnej zbiórki poza wyjatkami nie widać w Płocku, w Kobiernikach odzyskuje się mniej niż 10 proc. odpadów, kompostownia produkuje odpady na przesypkę dla składowiska - oto model zintegrowanej gospodarki odpadami w Polsce... Ciekawe czy Leszno powtórzy ten scenariusz?...
~Koziorożec 01.08.2010 08:08:17 |
|
|
|